Podróż do Irlandii cz. 30

Równocześnie papież pragnąc zakończyć spór istniejący pomiędzy arcybiskupem miasta Armagh a arcybiskupem miasta Dublina, posiadającym tytuł prymasa Irlandii, mianował go prymasem całej Irlandii. Ta subtelna różnica przechowała się dotychczas.

Skutkiem nieustających w Irlandii zaburzeń religijnych, gmachy kościelne ulegały oblężeniom i poszkodowaniem murów. Wyżej wymienione katedry byłyby się w gruzy rozsypały jak mnóstwo innych kościołów, gdyby ich nie podtrzymywano ciągłymi częściowemu naprawami, zaś przed ćwierć wiekiem, zostały one całkowicie odnowione kosztem dwóch przemysłowców, jedynych bogatych przemysłowców w Dublinie, p. Roe, destylatora whisky i nieżyjącego już obecnie Benjamina Guinness, właściciela browaru, wyrabiającego porter słynny w całej Europie. Każdy z tych dwóch bogaczy wydał cztery miliony franków na odnowienie swojej katedry. Hojność ta okazała się do pewnego stopnia szkodliwą dla działalności towarzystw wstrzemięźliwości. Wielce pobożny lud irlandzki zastanawiał się i rozważał, czy Bóg miałby tak piękne pałace, gdyby nie było tylu pijaków?… I chęć stawiania bogatych mieszkań Najwyższej Istocie zdaje się, że przemogła, bo pijaństwo i kościoły mnożą się w Irlandii.

One Comment
  1. Reklama
    Luty 12, 2018 |